Krótki rodzinny pobyt na Lubelszczyźnie to doskonała okazja do lokalnej rowerowej przejażdżki po najbliższej okolicy jakże odmiennej krajobrazowo od tej w której mieszkam. Za sprawą występowania tu najwyższej klasy żyzności czarnoziemów teren jest w stu procentach zdominowany przez rolnictwo. Niewielka ilość lasów i bezkres pól uprawnych.
 |
Uprawa Ostropestu Plamistego. Będzie Sylimarolu , będzie... |
Teren płaski więc do jazdy w zupełności wystarcza wygrzebany na strychu jednobiegowy rower marki AGAT
( Rower AGAT-link do opisu ) czyli nieskładana wersja składaka JUBILAT. Sprzęt jakże popularny w regionie, spotykany pod większością okolicznych sklepów w rożnych kolorach, rocznikach, wersjach wyposażenia i stopniach wyeksploatowania ;-)
 |
Mapka 1 |
 |
Mapka 2 |
|
W okolicy zachowało się wiele starych drewnianych domów w stanie oryginalnym za wyjątkiem pokrycia dachowego. Pierwotnie był nim gont lub strzecha słomiana. W epoce Gierka zostały masowo wymienione na eternit o którego szkodliwości w latach 70-tych nikt nie wiedział.
W Kryłowie warto wstąpić do ruin zamku, których teren jest bardzo dobrze zorganizowany turystycznie (wiaty, ławki, opisy, punkt widokowy, most wiszący , oznakowany szlak rowerowy)
 |
Kryłów ruiny zamku |
|
 |
Kryłów brama parkowa |
|
Wieś Masłomęcz kusi zrekonstruowaną osadą Gotów będącą wynikiem prowadzonych tu od lat siedemdziesiątych badań archeologicznych. (
www.wioska-gotow.pl )
 |
Masłomęcz osada Gotów |
W Mirczu można zajrzeć do starego Stara strażackiego. Wstęp wolny.
 |
Mircze. Zabytkowy Star |
Na koniec pamiątkowa fota z Ameryki Wschodniej ;-)
 |
Ameryka | |
GALERIA
TRASA 1
TRASA 2